Jakiś czas temu zamieszkał z nami CZERWONY ŁOŚ ;)
Kupiony na targu staroci za całe 20 zł ;)
Troszkę gdzieniegdzie obdarty, ale my akurat lubimy przecierki i rzeczy z drewna ;)
Iwo polubił nowego przyjaciela ;)
Nie potrafi jeszcze sam się na nim bujać, ale podtrzymywany wykonuje ruchy buju buju he he ;)
Świetny:) NA piotrkowskim targu kupiony???JA się muszę w końcu tam wybrać:P
OdpowiedzUsuńTak, tak kochana właśnie tam kupiony. Oj musisz koniecznie tam zajrzeć, tam jest istny szał dla oczu i wyobraźni, ze starego zrobić nowe itd. A na końcu targu stoi Pan z książkami dla dzieci za grosze. Ja niestety ostatnio jak byłam było tak zimno, że szybko uciekłam, czekam na wiosnę i będę tam co sobotę hehehe
UsuńSuper...uwielbiam takie zabawaki.
OdpowiedzUsuńOj ja też ;)
UsuńAle fajny! Może kiedyś gdzieś takiego upolujemy :)
OdpowiedzUsuńSą w IKEI tylko za 99 zł ;)
UsuńEee.. moja Podopieczna ma takiego z Ikei :)
OdpowiedzUsuńwww.swiat-wg-anuli.blogspot.com
tak tak, ten też z produkcji IKEA ;)
UsuńI u nas ten łoś ostatnio zagościł :)
OdpowiedzUsuńooo to pochwalcie się koniecznie swoim ;)
UsuńAle fany :)
OdpowiedzUsuńnooo fajny hehe ;)
UsuńFajnie, ja miałam podobny, tylko nie łoś, ale konik :)
OdpowiedzUsuńUroczy łoś:) a Iwo robi rozbrajające minki!:)
OdpowiedzUsuń