Roczek Iwusia zbliża się wielkimi krokami. Jak każda mama chciałabym żeby ten DZIEŃ był wyjątkowy. Powolutku zaczynam wszystko planować ;)
Na początek STÓŁ. Jak zorganizować urodziny bez stołu? Gdzie posadzę gości, podam smakołyki, jak nie posiadamy stołu hehe W sumie to był bardzo dobry pretekst do jego zakupu, który wciąż się odwlekał. Stół zamówiony, będzie u Nas pod koniec marca.
Kolor przewodni Naszych Pierwszych Urodzin to ŻÓŁTY. 7 kwiecień, kojarzy się już tak WIOSENNIE, tym bardziej, że wiosna do Nas pomalutku już zagląda i mam nadzieję, że się to nie zmieni. Dlatego urodziny będą ŻÓŁTE.
Żółta dekoracja, balony, serwetki, słomki, pompony itp.
Żółte menu ;)
Zaproszenia zamówione u Naszej kochanej cioci M., o której kiedyś pisałam. Wykona je specjalnie dla Nas własnoręcznie. Marzy mi się również girlanda, którą też obiecała dla Nas zrobić.
Roczek Iwusia jest również dobrym pretekstem do ogarnięcia całej sterty zdjęć, wybrania tych najciekawszych, zamówienia i stworzenia ALBUMU ROCZNIAKA. Mam nadzieję, że uda mi się Go stworzyć do urodzin, gdyż chciałabym żeby był obecny na urodzinach i każdy mógł sobie Go zobaczyć.
A więc do dzieła...







Ale będzie pięknie:)
OdpowiedzUsuńAle żółto w oczach się zrobiło :)
OdpowiedzUsuńJak wiosennie będzie!:) Takie wydarzenia są okazją żeby zrobić coś z czym się cały czas zwlekało:)
OdpowiedzUsuńOj to prawda ;)
UsuńBędzie na pewno wspaniale! U nas już impreza w niedzielę! :)
OdpowiedzUsuńCzekam Na waszą relację i pomysły ;) Coś może skradnę hehe
UsuńJa zawsze lubiłam ten kolor ale teraz się w nim zakochałam ;) To prawda kolorek tak pozytywnie nakręca ;) Na pewno zagości on u Nas w domu na dłużej, nie tylko w dniu urodzin ;)
OdpowiedzUsuńCoś jest w tym świętowaniu. Ja od miesiąca planuję roczek Majuszki. :)
OdpowiedzUsuń