środa, 2 lipca 2014

Zmiana

Dokładnie w dzień mamy pochwaliłam się Wam, że Iwo zaczął chodzić. Faktycznie tego dnia chwiejąc się na swoich dwóch małych stópkach szalał po domu. Byłam pewna, że teraz z każdym dniem będzie coraz pewniejszy i odważniejszy. Myliłam się niestety, następnego dnia Iwo nie puścił się mebli, chodził dalej tak jak wcześniej, od mebelka, do stolika, raczkowanie, stołek, kanapa itd. 

Nie ukrywam, że cała ta sytuacja jakoś mnie podłamała, widziałam jednak, że on najwyraźniej wciąż nie czuje się gotowy. Odnieśliśmy wrażenie jak by się czegoś chyba wystraszył, może się mocniej przewrócił i bał się puścić. 



Minęły tygodnie i tym razem w dzień taty Iwo jak gdyby nigdy nic, zaczął chodzić. Czekałam z niecierpliwością na kolejny dzień, żeby sprawdzić czy nadal będzie chciał chodzić. Tym razem zaskoczył mnie strasznie, kolejnego dnia kompletnie nie przypominał wystraszonego, ostrożnego, niepewnego chłopca. Dosłownie w przeciągu tych kilku dni zmienił się nie do poznania. Biega po domu, sam wstaje, upada, idzie dalej. Wchodzi na kanapę, schodzi itd. Kompletnie nie przypomina chłopca z przed kilku dni. 


Zmienił się strasznie, widzę w nim mega zmianę, wydoroślał, spoważniał, rozumie wszystko. Ma wielką potrzebę przytulania, całowania. Zrobił się taki strasznie radosny. Słowa mama i tata wypowiada tak czysto i pięknie. Zaskakuje Nas każdego dnia.

Tata ma miesiąc wakacji, mam nadzieję, że będziemy na blogu częściej ;)

10 komentarzy:

  1. Super, ze u Iwo takie postępy :)
    A Nasi mężowie maja ze sobą tyle wspólnego - nawet urlop, u Nas też tata caly lipiec bedzie na uropie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie:))) Szerokiej drogi dla małego chodziarza:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana dzieci tak mają....a Iwo bardzo mi z tą ostrożnością przypomina Wikę....ona jak już poszła to biegała od razu i się nie przewracała nawet za to Franulek to narwany od początku....byle do przodu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Widocznie Iwo chciał być sprawiedliwy coś dla mamy i taty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo wydoroślał! :) Duży facet już :) Gratulacje :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Brawo Iwo ! :) Każde dzieciątko musi dojrzeć i rozwija się w swoim tempie. Nie ma się co martwić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozumiem, że się niecierpliwiłaś ale dzieciaki tak mają. Czeka Cię jeszcze wiele niespodzianek. Na szczęście to będą przede wszystkim miłe niespodzianki. Musisz tylko być cierpliwa :) Pozdrawiam i gratuluję małemu :)

    OdpowiedzUsuń