Jesteśmy, jesteśmy... pracujemy Ja, Iwo i Tata... coraz bliżej do Naszej przeprowadzki ;) Towarzyszą nam babcie, które zajmują się małym smykiem.
Spędzamy jednak noce osobno, S. nocuje już w nowym domu a ja z Iwo wciąż u teściów.
Iwuś jakiś marudny, wierci się i kręci w nocy przez to ja prawie wogóle nie śpię...Nadal zdarzają nam się płaczliwe sny. Zauważyłam, że występuje taka sytuacja tylko wtedy kiedy Iwo śpi w wózku... dlaczego tak jest? Nie wiem...
Uciekam bo praca mnie wzywa...
Pozdrawiamy z Iwuśkiem wszystkie ciocie ;)
Już niedługo pochwalimy się Naszym nowym M ;)
Zatem czekamy z niecierpliwością;)
OdpowiedzUsuńczekamy, czekamy.... a Iwuś niech pozwoli mamie troche odpocząć.... :)))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
O jaaaaaaak Wam dobrze :) Oby praca lekką była, a małemu nic złego się nie śniło.
OdpowiedzUsuńPowodzenia w tworzeniu waszego M :) pochwal się jak będzie gotowe :)
OdpowiedzUsuńCzekam czekam na relacje! :)
OdpowiedzUsuńUcałuj Maluszka :*
nie moge sie doczekac! my w sobote sie przeprowadzilismy, jest jeszcze spartansko ale juz na swoim:)
OdpowiedzUsuńNo to czekamy na więcej notek i na zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńCzekamy z niecierpliwością na relacje :) no i na zdjecia oczywiście :)
OdpowiedzUsuńCzekamy, czekamy na Was! I na to Wasze nowe "M" :)
OdpowiedzUsuńNo no, to czekamy :)
OdpowiedzUsuń