Już jakiś czas temu, pod koniec 5 miesiąca Iwo zaczął podnosić głowę w pozycji na brzuszku. Doczekałam się!!! W Naszym przypadku trwało to na prawdę długo. Wszelkie próby położenia Iwo na brzuszku kończy się zasypianiem albo leżeniem, a głowa obracała się tylko na boki. Za taką sytuację odpowiada za pewne wcześniactwo Iwa. Niby niewielkie ale jednak...
Podnoszenie głowy do góry odbyło się ot tak, z dnia na dzień. Nie mogłam uwierzyć w to co zobaczyłam. Dzisiaj podnoszenie głowy nie sprawia nam większym problemów...
ojej, jaki sliczny i pocieszny :D jakie ma sliczne oczka duze i policzki piekne, rozplynelam sie :D
OdpowiedzUsuńHehe komplementy piekne ;)
Usuńbrawo Iwo ! :))
OdpowiedzUsuńi zgadzam się - oczy to ty masz chłopcze ogromne ;)
Mamusia tez zakochana w tych oczyskach :)
UsuńMamusia tez zakochana w tych oczyskach :)
UsuńCudnie! Gratulacje:)
OdpowiedzUsuńDziekujemy
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńNo pięknie podnosi główkę! :) Przystojniak Mały :)
OdpowiedzUsuńOj pieknie ;)
Usuńmój syn ma prawie 3 miesiąc i strasznie się martwię,bo nie podnosi głowy.Rece,nogi się rozjeżdżają,buziak szura po podłożu...
OdpowiedzUsuńdobrze widzieć ze moze to nic strasznego...bo już wkręcam sobie że to obniżone napięcie miesniowe:(
PS:ile razy małego dziennie kladłaś na brzuszku?
pozdrawiam hebamme
Dokladnie wiem o czym piszesz. Ja tez sie strasznie zamartwialam ale wszyscy mi powtarzali ze ma swoj czas i faktycznie tak bylo. Czekaj cierpliwie, bedzie dobrze.
UsuńBrawo! Widzisz, nie warto się martwić, wszystko w swoim czasie :)
OdpowiedzUsuńOj to prawda, ale jak to matka zamartwia sie o wszystko.
UsuńAle śliczniusi! Moja Podopieczna też późno podobno podnosiła główkę w pozycji na brzuchu. Ale 3sekundy leżenia na brzuchu i tyle, potem to był ryk. Długo był taki stan, więc myślę, że na wszystko przyjdzie pora :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
www.swiat-wg-anuli.blogspot.com
Teraz to wiem, ze na wszystko przyjdzie pora :)
Usuńno proszę!
OdpowiedzUsuńBrawo Iwuś:))
a ja bym sie nie przejmowała, że wcześniej czy później coś robi. Każde dziecko jest inne, nie ma co porównywać, bo można się tylko niepotrzebnie zamartwiać:) (ja tak właśnie robię, ale staram się przestać ahhaa)
Chyba kazda matka mimo woli porownuje, chociaz teraz wiem ze nie warto
UsuńGratulacje dla Małego Siłacza!
OdpowiedzUsuńIndywidualista Ci rośnie, nie dał się przekonać wcześniej i sam wybrał moment na podnoszenie główki ;) Myślę, że nie trzeba się niepokoić jeżeli Maluch zwleka z jakąś aktywnością, którą "powinien" już wykazywać. Każdy dzieciaczek jest inny, ma swoje tempo rozwoju- takie, które jest dla niego najlepsze i skoro cieszy się dobrym zdrowiem, to znaczy, że wszystko jest w jak najlepszym porządku :)
Bardzo madre slowa :)
UsuńFaktycznie trochę czasu zajęło mu doskonalenie tej sztuki, ale nie ważne. Robi, robi i to najważniejsze! Każde dziecko rozwija się w swoim czasie :)
OdpowiedzUsuńTeraz się dopiero zaczną akrobację :) Zaczyna się od podnoszenia główki, kręgosłup się wzmacnia i fiku miku będzie :) Fajowo.
OdpowiedzUsuńPięknie mu to idzie :)
OdpowiedzUsuńZdolny chłopak... no i piękny :)
Gratulacje :) Mały słodziak :)
OdpowiedzUsuń