wtorek, 22 października 2013

Po raz pierwszy sam na sam...

Zainspirowana jesiennymi postami postanowiłam i ja uwiecznić tą chwilę ;) 

Najpierw jednak muszę się do czegoś przyznać, wiem że dziwnie to zabrzmi bo Iwo ma przecież pół roku ale ja po raz pierwszy wybrałam się z nim sama na spacer i pchałam całą drogę sama wózek... jejku z czego tu się cieszyć? Dla mnie jednak była to zupełna nowość....

Kiedy mieszkaliśmy u mojej mamy każdy spacerek odbywał się w towarzystwie mojego S. lub mojej mamy którzy nie dopuszczali mnie do wózka, widząc ile radości im to sprawia nie walczyłam o to...

Wakacje spędzaliśmy u teściów na wsi, mąż był codziennie w domu więc spacerki planowaliśmy wspólnie.

Teraz kiedy przeprowadziliśmy się na swoje cztery kąt, zajęta byłam codziennymi remontami, sprzątaniem, układaniem. Kiedy S. wracał z pracy ja szykowałam mu Iwo na spacer, a sama ogarniałam dom. 

W końcu pewnego dnia kiedy rano przeglądałam Wasze posty natrafiałam na zdjęcia ze Waszych spacerków i dopiero wtedy uświadomiłam sobie, że minęło pół roku a ja tak na prawdę nie byłam z własnym dzieckiem sam na sam na spacerku. 

Było cudnie....






Teraz coraz częściej wybieramy się na spacerki tylko we dwoje ;) Obowiązki mogą poczekać...

19 komentarzy:

  1. Ale On już duży!!! :)
    Ładnie tam u Was :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super! Iwo jaki już duży, szok! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spacerujcie i cieszcie się sobą:) Iwo cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Już u siebie, w domku ;) Warunki spartańskie ale ważne, że już na swoim.

      Usuń
  5. Jaką macie ładną okolicę na spacerki!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miłych spacerów Wam życzę i pięknej pogody ;-)
    Ja uwielbiam te chwile sam na sam z synkiem kiedy On... zwykle śpi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak fajnie siedzi :) słodziak.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale okolice piękne, macie gdzie spacerować. Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  9. oj na pewno, ja jak oglądam zdjęcia z czasów jak był malutki to mam wrażenie, że nigdy taki nie był hehe

    OdpowiedzUsuń