Super zdjątko:) Ale sprawdzają się słowa P. Zawitkowskiego, że dziecku nie są niezbędne jakieś wymyślne zabawki:) Wystarczy plastikowa butelka z ziarnami w środku i już jest fajna grzechotka;) W tym przypadku natomiast sznurowadło pełni rozrywkową rolę;)
Fajny Smurfik :)
OdpowiedzUsuńale słodziak:) Świetnie wygląda!
OdpowiedzUsuńZapraszamy do nas na wiosenne candy!
Nuda w wózku doskwiera :) U nas permanentne zdejmowanie czapki jest na topie.
OdpowiedzUsuńSłodziak :)
OdpowiedzUsuńTak moja córa potrafi się 30 minut zająć w ten sam sposób sznurkami od moich spodni :) Super fotka :)
OdpowiedzUsuńNygusek :)
OdpowiedzUsuńOł jeah - ale mam świetną podeszwę :D
OdpowiedzUsuńSuper zdjątko:) Ale sprawdzają się słowa P. Zawitkowskiego, że dziecku nie są niezbędne jakieś wymyślne zabawki:) Wystarczy plastikowa butelka z ziarnami w środku i już jest fajna grzechotka;) W tym przypadku natomiast sznurowadło pełni rozrywkową rolę;)
OdpowiedzUsuńWesołych Świąt Kochana :) :*
OdpowiedzUsuń