Mój mały chłopczyk dzięki pewnej mamuśce w dniu swoich urodzin przemienił się w Króla.
Ale od początku...
Nie tak dawno miałam możliwość poznać Hally czyli kreatywną, niezwykle uzdolnioną mamę Wikusi i Franka z bloga bycieszycsiezyciem.blogspot.com. Pierwsze Nasze spotkanie odbyło się w poczekalni ginekologicznej Naszego doktorka, który prowadził Nasze ciąże. Zauroczyła mnie wtedy mała dziewczynka, która towarzyszyła rodzicom. Z zaciekawieniem przyglądałam się jej i wyobrażałam sobie siebie w roli mamy. Nie ukrywam, że byłam strasznie ciekawa kogo jej mamusia ma w brzuszku brata czy siostrę? Po pewnym czasie w blogowym świecie poznałam małą dziewczynkę i od razu wiedziałam skąd ją znam.
Nasze drugie spotkanie maiło już innych charakter... ale o tym wkrótce
Obserwując blog Hally, wyobrażałam sobie jaką jest osobą, w realnym świecie wszystkie mojej odczucia się sprawdziły. Delikatna, spokojna, przemiła, ciepła osoba o niezwykłej duszy artystki, pomysłowej, kreatywnej osoby, która zaraża sowim podejściem do świata. Po uszy zakochana w swoich dzieciach, poświęcająca im każdą swoją wolną chwile. Ciesząca się swoim macierzyństwem, spełniona mama.
Wyobraźcie sobie, że specjalnie dla Iwa na jego urodziny uszyła mu koronę. Nie ukrywam, że marzyłam o niej, i zrobiła mi niezwykle miłą niespodziankę.
Nie wyobrażam sobie dzisiaj urodzin bez korony. Zrobiła mega furrorę, wszyscy zachwycali się moim małym księciem. Iwo czuł się w niej wspaniale, i ku mojemu zaskoczeniu ani razu jej nie sciągnął ;)
Korona jest cudna, idealnie wpasowała się w Nasz klimat urodzin. Motyw zygzaków z zaproszeń
Cioci M. przejawiał się również w niej.
Zajrzyjcie koniecznie do Hally
Uprzedzam tylko, że w jej wytworach można się po uszy zakochać ;)
bycieszycsiezyciem.blogspot.com
Korona od Hally i u nas sprawdziła się na urodzinach :)
OdpowiedzUsuńŚwietna ta korona:) Hally robi cuda:)
OdpowiedzUsuńKról i do tego na konkretnym tronie :)
OdpowiedzUsuńA po koronę zajrzymy przed roczkiem naszej latorośli :)
Heh u nas będzie podobna korona tylko w innych kolorach. Iwo cudny Król oby dobrze rządził :)
OdpowiedzUsuńKochana już rządzi i to jeszcze jak ;) Rodziców po kątach ustawia ;)
UsuńAle mnie wzruszyłaś....:)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję że jak się zrobi już tak naprawdę ciepło to uda nam się spotkać na jakimś grillu:) Jeszcze Magdę namówię:))))
Oj tak koniecznie, o tym samym pomyślałam hehe ;)
UsuńMały Książę wyglądał wspaniale:)
OdpowiedzUsuńPrawdziwy Król :) Ciocia Hally ma zdolne ręce i potrafi wyczarować prawdziwe cuda i spełnić marzenia :)
OdpowiedzUsuń