Czas ostatnio mija nam bardzo leniwie. Mamy małą przerwę w pracach wykończeniowych domu dlatego też korzystamy z wolnych chwil. Dzień rozpoczynamy od wspólnej pobudki: mama, tata i Iwo. Gadamy, przytulamy, całujemy... tak byczymy się jeszcze z godzinkę. Poranna kawka obowiązkowa, a później dzień wygląda codziennie podobnie. Korzystamy z pięknej pogody, chodzimy na spacerki, łapiemy popołudniowe drzemki, leniuchujemy....
Czas na wsi, mija zupełnie inaczej niż w mieście. Powoli toczą się wskazówki w zegarze, za oknem słychać traktor, w powietrzu czuć zapach lasu. Na spacerku witają nas babcie z chustkami na głowach, uwielbiam te kobiety. Tyle w nich siły, życzliwości, zawsze wspomną kilka słów jak to było za ich czasów.
Do blogowego świata zaglądamy codziennie... jejku ile dzieciaczków ostatnio zawitało na świecie. Oczywiście Gratulujemy Rodzicom i życzymy dużo miłości ;)
Ślicznie wyglądacie:) Wypoczywajcie i leniuchujcie:)
OdpowiedzUsuńno no no ale laseczka!
OdpowiedzUsuńhehe dziękuje ;)
UsuńFajna Mama i cudny Synuś. Czas u nas pędzi...nie chce żeby lato się kończyło a tu już sierpień gnaaaaa.
OdpowiedzUsuńoj to prawda, pamiętam jak dopiero co przyjechałam tu na wieś, a ja zaraz będę wracać z powrotem...
UsuńCudownie wyglądacie :)
OdpowiedzUsuńMy z Lili też uwielbiamy takie klimaty :)
Całuski
dziękujemy ;)
Usuńto prawda Iwo rośnie jak na drożdżach. Oj kochana zobaczysz jak c i szybko zleci ;)
OdpowiedzUsuń