Tak, tak już tylko miesiąc do PIERWSZYCH URODZIN Iwusia.
Waga i wzrost - nieznana ;) Na pewno dla mnie robi się coraz cięższy ;)
W żadne ubranka z rozmiaru 68 już się nie mieści. W szafie króluje 74.
Zębole wciąż sztuk 6
Pampki 4
Wiem, późno... dopiero?? ale u Nas jak zawsze wolniej... Iwo zaczyna raczkować, wciąż jednak pewniej czuje się pełzając, robi to perfekcyjnie i szybko jednak od niedawna wprowadza raczkowanie jako formę przemieszczania się ;)
Wspina się na meble, kanapę, krzesło,moje nogi i inne przedmioty. Jak na razie wszystko na kolankach, nie potrafi jeszcze wstać na nóżki. Mamy jednak już pierwszego guza za nami.
Ostatnio niestety z pogodnego i radosnego Iwuśka zrobił się mały maruda. Zdecydowanie miesiąc 11 można nazwać ,,Chce do mamy" Dla Iwa jeszcze do niedawna nie było różnicy kto go nosi na rękach, ważne, że był noszony ;) Jednak od niedawna istnieje dla niego tylko Mama. Słowo ,,mama" wypowiada już bardzo wyraźnie i używa Go dość często. Bez względu czy płacze, czy się śmieje mama musi być przy nim. Mama nosi, bawi się, całuje itd. czasami jednak ukradkiem wymyka się z pokoju, żeby chwilkę odetchnąć. Pomimo, że czasami na prawdę już padam to uwielbiam te chwile kiedy Iwo mnie woła lub patrzy na mnie oczkami ,,mamo chce do ciebie". Wiem, że w tej chwili jestem mu bardzo potrzebna i mojej bliskości potrzebuje najbardziej.
Nie wiem czy to czas na kolejnego zębola ale Iwo zaczął znowu bardzo się ślinić, marudzić, gryźć, nie chce jeść, marudzi, w nocy popłakuje...
Nadal kąpiele są dla niego niesłychaną frajdą, tym bardziej, że od niedawna kąpiemy Go w Naszej wannie ;)
Coraz częściej zasypia sam w łóżeczku, siedzę jednak zawsze przy nim. Co on wyprawia przed takim zaśnięciem... wierci się, kręci, wstaje, siada, gada.. już zasypia, jednak znowu wstaje, siada, gada i tak aż zaśnie. Wasze maluchy też tak robią?
Noce spędza w swoim łóżeczku, bardzo rzadko biorę Go do Naszego łóżka.
Mamy etap: nie lubię zmieniać pampersa, ubierać się i rozbierać...
Potrafi się zabawić, ma swoje ulubione zabawki po które sięga najczęściej. Lubi jednak mieć towarzysza do zabawy.
Buty są jedną z ulubionych zabawek ;)
Co przyniesie Nam ostatni miesiąc przed urodzinami? Sama jestem bardzo ciekawa...
Na pewno mam już niezłego zucha w domu ;)

Ojjej to mój Smyk już w 3 miesiacu wyrasta z ubranek 68, chyba będzie wysoki jak mój Tatuś. Iwo prześliczny, oczka cudowne :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego Iwuś! :)
OdpowiedzUsuńMój Julek też przed zaśnięciem wyprawia cuda w łóżeczku, nic tylko go wtedy nagrać... :)
Te spodenki w kaktusy? są świetne! Gdzie można je dostać? :)
Jaki on faaajny :) z dnia na dzień coraz śliczniejszy
OdpowiedzUsuńAle jest uroczy:) i takie ciuszki wylansowane:)))
OdpowiedzUsuńMały zdolniacha :)
OdpowiedzUsuńU nas też Lilka ze wszystkim później.
Buziaki dla Iwo :**
Zawsze nie mogę sie nadziwić ze miałyśmy termin porodu prawie taki sam,a miedzy naszymi maluchami jest miesiąc różnicy!
OdpowiedzUsuńAle rosnie Nam Iwo :)
OdpowiedzUsuńSzok! Jeszcze miesiąc i roczek :) Jak ten czas szybko leci.
Nie długo zacznie biegać:) Ojej to już prawie rok!:)
OdpowiedzUsuńIwo Malutki rośnij zdrowo! Całusy od Nas :*
OdpowiedzUsuńMam wrażenie, że od ostatniego miesiąca Iwo się zmienił! Jest cudny i ma na wszystko czas! A za miesiąc imprezka! :)
OdpowiedzUsuń