wtorek, 11 marca 2014

10/52



Zdecydowanie jest to tydzień RACZKOWANIA. Iwo coraz więcej raczkuje, co mnie strasznie cieszy ;)

Piszę tego posta jednym okiem, drugim zerkam na Iwa. I co widzę? Moje dziecko stoi przy kanapie i się śmieje. Zrobił to sam, po raz PIERWSZY ;)
A ja zerwałam się od komputera i pobiegłam Go ratować, bo przecież może się przewrócić ;)

Zdjęcie skradłam z poprzedniego posta, gdyż przez to uczulenie mamy marudny dzień ;(

8 komentarzy:

  1. Gratulujemy:* u nas zaczelo sie wchodzenie na kanape i proby zlazenia, tez serce staje i nie mozna na sekunde stracic z oczu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo :) pięknie :) Mamo, a jak zacznie chodzić? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas ten sam etap, co prawda dużo za wcześnie (Ala ma 6,5 m-ca) czym jestem przerażona ale cóż zrobić :)
    http://kusiatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. No to super ! Gratulacje.. Ale radocha :)

    OdpowiedzUsuń