Wiosna
Nasza pierwsza wiosna w Nowym domu. Nie wyobrażam sobie jej bez zieleninki ;)
Szczypiorek, pietruszka, koperek są o tej porze roku niezbędne w Naszym menu.
Postanowiliśmy razem z Iwem zadbać o to, żeby w domu nam ich nie zabrakło.
I tak oto powstała, krótka fotorelacja Naszej pracy. Mój mały ogrodnik z chęcią pomagał mamie.
Teraz czekamy na Nasze plony ;)
Moje marzenie...
Ogródek Naszej cioci Agi.
Młoda mama, dwójki szkrabów w okresie wakacyjnym serwuje sobie taką oto przyjemność. Jak dla mnie rewelacja, sama chciałabym stworzyć coś podobnego u siebie. Na pewno nie w tym roku, gdyż działka Nasz wciąż nie jest ogrodzona. Mam jednak sporo obaw czy ja dałabym sobie radę. Widząc jednak jaką radość sprawia jej dzieciom zbieranie warzyw z krzaczka, które razem z mamą sadzili wiem, że warto włożyć trochę pracy i serca w stworzenie takiego miejsca.
A wy sadzicie coś wiosną??



Też mi się marzy taki ogródek i szklarnia. Ja ratuje się kiełkami Próbowałaś?
OdpowiedzUsuńWiosną trzeba sadzić w sobie dużo dobra i piękna :) przede wszystkim wrzucić zimowe powłoki sadełkowe
OdpowiedzUsuńHej, zaglądam do Was już jakiś czas, ale nigdy nie komentowałam. Teraz temat dzieci dotyczy również mnie, więc zapraszam http://muffinkaaa89.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o wiosenne sadzonki, niestety w tym roku sobie odpuszczam, z powodu przymuszonego leżenia, ale w przyszłym roku na pewno to sobie odbiję ;)
Ja bym chciała owocowy kącik :) Ale mi do tego niestety daleko bo na balkonie mam za mało miejsca :P Ale za Was trzymam kciuki :)
OdpowiedzUsuńCo jak co, ale okolica cioci Agi imponująca :)
OdpowiedzUsuńPieknie tam , tak zielono, marze o takim warzywnym zakątku kolo domu.
OdpowiedzUsuńżyczymy spełnienia tego marzenia! napewno dasz rade:) na poczatku trzeba sporo pracy, ale potem przyjemnosc i radosc sama! i zdrowe jakie :)
OdpowiedzUsuńogrodnik na medal:)