Siedem rzeczy, których o mnie nie wiecie...
To już wiecie, ale wspomnę o tym jeszcze raz. Panikara ze mnie. Przeżyłam jakoś samotny wieczór, wizja kolejnego już przyprawia mnie o dreszcze...
Kocham Myszkę Miki.
Nie umiem pływać, nie lubię się ruszać, leń ze mnie totalny. Wf był moją największą zmorą w szkole.
P.S. Obecnie żona wf-isty ;)
Pani nauczycielka z wykształcenia. Nie praktykująca.
Od kilku lat posiadam prawo jazdy, jednak bardzo mało jeździłam autem. Obecnie uczę się na nowo roli kierowcy, jednak wciąż boję się wyruszyć w miasto.
Nie lubię gotować i piec. Słowo ,,obiad" przyprawia mnie o dreszcze... Może teraz na własnych garnkach polubię ???
Potrafię dosyć dobrze czytać ludziom w myślach ;)
Kto jeszcze nie próbował, niech spróbuje... fajna sprawa pisać o sobie i czytać o Was ;)
Zapraszam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz