Zdjęć wciąż brak... miałam już jakiś czas temu pokazać wam nasz
dom, jednak wciąż nie możemy uporać się się z pracami wykończeniowymi. Doczekałam
się w końcu mebelków do kuchni, które sama osobiście skręcałam hehe jednak wciąż
i wciąż coś nie pasuje, czegoś za mało, coś źle docięte itd. W domu cały czas
panuje chaos i bałagan. Rzeczy po kilka razy są przekładane i na nowo układane
a później szukane. Cały czas brakuje mi wielu dodatków, które stworzą domowe ciepło.
Marzy mi się dzień, kiedy w domu będzie czyściutko, wszystkie rzeczy znalazły
już swoje miejsce a ja z kubkiem gorącej herbaty spędzam spokojny
wieczór.
Jeszcze trochę, jeszcze miesiąc może dwa...
Takie jedno udało mi się znaleźć na dysku
Mój mały chłopczyk opanował już doskonale przewrót z brzucha na plecki przez co wciąż spada z maty, która mu kładę na podłogę i ląduje na panelach. Obecnie walczymy z marudzeniem, od trzech dni Iwo jet niespokojny i wciąż chce być noszony na rękach a do tego ma lekka biegunkę i sama nie wiem czy to zębole czy go brzuszek pobolewa.
Iwo rośnie jak na drożdżach! Słodziak! :)
OdpowiedzUsuńAle pieknie bedzie!juz jest :) u nas tez remonty sie niedlugo zacznie. Iwo kochany:) pozdrawiamy
OdpowiedzUsuńBiele i szarości w domu uwielbiam! Zapowiada się pięknie:)
OdpowiedzUsuńIwo wspaniały! Obstawiam zębole, widać coś?
Wierz mi...kompletowanie dodatków jest największą frajdą, dlatego warto sobie ją dawkować powolutku :)
OdpowiedzUsuńPieknie się zapowiada, szary i biel to bardzo elegancki kolor do wnetrz a drewno ociepla całość. Iwuś śliczny, zdówka życzę :)
OdpowiedzUsuńCudna zapowiedź i oby jak najszybciej sie wszystko udalo zrobic
OdpowiedzUsuńu nas to samo.. mieszkamy juz 2 miesiące a non stop cos do zrobienia, docięcia ite pe itede, jeszcze mysle rok uplynie zanim wszystko wszystko bedzie na miejscu, Kuchnie mielismy na zamowienie zrobioną, podejrzewam ze mamy podobny styl skoro lubisz shabby, wzrowalam sie na ikei, natomiast wlasnie robiona na zamowienie wyszła doslownie pare stow drozej a przynajmniej sie mieści i nie ma problemu z nierownymi scianami np:)
OdpowiedzUsuńśliczny ten wasz "kawałek podłogi"! Mam nadzieję kiedyś doczekać się swojego.
OdpowiedzUsuńŚliczny chłopczyk ;) a podczas remontów, urządzania to faktycznie wszystko trwa za długo, ale kiedyś wszystko się skończy i już tylko będziecie cieszyć się swoim domowym zaciszem :)
OdpowiedzUsuńhttp://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/
będzie cudnnie :)
OdpowiedzUsuńJuż nie moge się doczekac kiedy zobaczymy więcej zdjęć. Na pewno bedzie cudnie!
OdpowiedzUsuńNie zazdroszczę Ci urządzania z małym dzieckiem jeszcze marudnym wiadomo dlaczego, ale dacie radę oby zdrówko było :) Pokaż koniecznie kuchnię :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne kolory i drzwi, już mi się podoba!:)
OdpowiedzUsuńOby się udało szybko wszystko dokończyć i móc zimowe wieczorki spędzać z kubkiem gorącej herbaty nacieszając się efektami :)
OdpowiedzUsuńRośnie Iwo, oj rośnie! I zmienia się :)
OdpowiedzUsuńPiękna podłoga!
Domek na pewno będzie przytulny i śliczny..jeszcze troszkę..:)a synuś słodziak jak zawsze:).Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńhttp://gorzki-slodkismak.blogspot.com/
super domek! czekamy na resztę zdjęć :)
OdpowiedzUsuńa gdzie kupowaliście meble do kuchni?