wtorek, 12 listopada 2013

Domowo...


Zdjęć wciąż brak... miałam już jakiś czas temu pokazać wam nasz dom, jednak wciąż nie możemy uporać się się z pracami wykończeniowymi. Doczekałam się w końcu mebelków do kuchni, które sama osobiście skręcałam hehe jednak wciąż i wciąż coś nie pasuje, czegoś za mało, coś źle docięte itd. W domu cały czas panuje chaos i bałagan. Rzeczy po kilka razy są przekładane i na nowo układane a później szukane. Cały czas brakuje mi wielu dodatków, które stworzą domowe ciepło. Marzy mi się dzień, kiedy w domu będzie czyściutko, wszystkie rzeczy znalazły już swoje miejsce a ja z kubkiem gorącej herbaty spędzam spokojny wieczór. 


Jeszcze trochę, jeszcze miesiąc może dwa... 


Takie jedno udało mi się znaleźć na dysku


A co nowego u Iwuśka:

Mój mały chłopczyk opanował już doskonale przewrót z brzucha na plecki przez co wciąż spada z maty, która mu kładę na podłogę i ląduje na panelach. Obecnie walczymy z marudzeniem, od trzech dni Iwo jet niespokojny i wciąż chce być noszony na rękach a do tego ma lekka biegunkę i sama nie wiem czy to zębole czy go brzuszek pobolewa.




17 komentarzy:

  1. Iwo rośnie jak na drożdżach! Słodziak! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pieknie bedzie!juz jest :) u nas tez remonty sie niedlugo zacznie. Iwo kochany:) pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  3. Biele i szarości w domu uwielbiam! Zapowiada się pięknie:)
    Iwo wspaniały! Obstawiam zębole, widać coś?

    OdpowiedzUsuń
  4. Wierz mi...kompletowanie dodatków jest największą frajdą, dlatego warto sobie ją dawkować powolutku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pieknie się zapowiada, szary i biel to bardzo elegancki kolor do wnetrz a drewno ociepla całość. Iwuś śliczny, zdówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna zapowiedź i oby jak najszybciej sie wszystko udalo zrobic

    OdpowiedzUsuń
  7. u nas to samo.. mieszkamy juz 2 miesiące a non stop cos do zrobienia, docięcia ite pe itede, jeszcze mysle rok uplynie zanim wszystko wszystko bedzie na miejscu, Kuchnie mielismy na zamowienie zrobioną, podejrzewam ze mamy podobny styl skoro lubisz shabby, wzrowalam sie na ikei, natomiast wlasnie robiona na zamowienie wyszła doslownie pare stow drozej a przynajmniej sie mieści i nie ma problemu z nierownymi scianami np:)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny ten wasz "kawałek podłogi"! Mam nadzieję kiedyś doczekać się swojego.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny chłopczyk ;) a podczas remontów, urządzania to faktycznie wszystko trwa za długo, ale kiedyś wszystko się skończy i już tylko będziecie cieszyć się swoim domowym zaciszem :)

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Już nie moge się doczekac kiedy zobaczymy więcej zdjęć. Na pewno bedzie cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie zazdroszczę Ci urządzania z małym dzieckiem jeszcze marudnym wiadomo dlaczego, ale dacie radę oby zdrówko było :) Pokaż koniecznie kuchnię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładne kolory i drzwi, już mi się podoba!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oby się udało szybko wszystko dokończyć i móc zimowe wieczorki spędzać z kubkiem gorącej herbaty nacieszając się efektami :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rośnie Iwo, oj rośnie! I zmienia się :)
    Piękna podłoga!

    OdpowiedzUsuń
  15. Domek na pewno będzie przytulny i śliczny..jeszcze troszkę..:)a synuś słodziak jak zawsze:).Pozdrawiam!
    http://gorzki-slodkismak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. super domek! czekamy na resztę zdjęć :)
    a gdzie kupowaliście meble do kuchni?

    OdpowiedzUsuń