W tej najbardziej przez Iwa ulubionej to akurat garnki itp. wyjmuje je i wali nimi o panele - no jazda po prostu. Połowę już pochowałam gdzie indziej ;)
U nas takie same szafki - wg mnie najpiękniejsze ;-), ale może to one tak przyciągają uwagę małych chłopców bo u mnie też są największą atrakcją w całym mieszkaniu ;-)
he, he - sprytny jest ;)
OdpowiedzUsuńCiekawski chłopaczek :)
OdpowiedzUsuńZmartwię Cię kochana: to się jeszcze nasili z czasem :D U nas jest armagedon z szafkami. Wszystko wyjmowane na potęgę.
OdpowiedzUsuńCo Ty trzymasz w tych szafkach :)?
OdpowiedzUsuńW tej najbardziej przez Iwa ulubionej to akurat garnki itp. wyjmuje je i wali nimi o panele - no jazda po prostu. Połowę już pochowałam gdzie indziej ;)
UsuńNie zbadał jeszcze dokładnie co tam jest pochowane:)
OdpowiedzUsuńOj zbadał, zbadał, wie dokładnie ;)
UsuńU nas takie same szafki - wg mnie najpiękniejsze ;-), ale może to one tak przyciągają uwagę małych chłopców bo u mnie też są największą atrakcją w całym mieszkaniu ;-)
OdpowiedzUsuń