poniedziałek, 4 lutego 2013

Coś orginalnego ...

W leniuszkową niedzielę wybrałam się z moim S. na spacerek... spędzanie wolnego czasu tylko w domu doprowadza mnie czasami do szału, a najbardziej cierpią na tym moje kości, a szczególnie kręgosłup, który po dłuższym siedzeniu lub leżeniu daje się we znaki. 

Zaplanowałam sobie wyjazd do większego miasta na upragnione zakupy... będziemy oglądać łóżeczka, wózki i kompletować Naszą wyprawkę. Czekam na ten wyjazd z niecierpliwością jednak jeszcze cały tydzień. Jak na razie wciąż szukam czegoś fajnego i orginalnego w internecie. 
Pewnie każda z Was spotkała się z przemiłą Panią z firmy KALAMATI, jej rożki strasznie mi się podobają ;) Już od jakiegoś czasu szukam jakiegoś z nietypowym wzorem, jednak ciężko znaleść coś fajnego. Widzę po małej Ninie, z którą mieszkamy, że najczęściej leży w rożku, kiedy ktoś ją chce ponosić też zawsze musi być rożek... niewyobrażam sobie, więc dać mojego małego dzidziusia komuś do potrzymania bez rożka. 
A chętnych pewnie będzie sporo... ;) Dzidziuś w nim jest na pewno dużo bezpieczniejszy. 
Jako, że w przewadze moich rzeczy już skompletowanych przeważa błękit znalazłam taki oto materiał:


Pani z KALAMATI bez problemu zgodziła się stworzyć rożek specjalnie dla mnie ;) Jestem strasznie ciekawa efektu końcowego... rożek wykorzystamy później, jako kołderkę. Jak tylko zawita on w moim domu na pewno się nim pochwalę. 

A oto mała migawka z Naszego spacerku. W roli głównej oczywiście mój brzusio:


Pisząc tego posta znowu za oknem sypie śnieg ;( a ja już tak czekam na wiosnę i SŁONKO ;) 

9 komentarzy:

  1. Też już nie mogę doczekać się wiosny!
    Brzusio śliczny.mama też :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba nam wszystkim potrzeba już słońca ;) cieszę się, że chociaż w kwietniu będę jeszcze z brzuszkiem i może nastawi mnie ta wiosna pozytywnie do porodu ;)

      Usuń
  2. Ja do tej pory trzymam małą w rożku. Dla mnie najlepszy jest wiązany, a nie na rzepę. Dlaczego? Dzidzia po jakimś czasie zaczyna kopać nóżkami i z takiego na rzepę uwolni się szybciej. Drugi powód jest taki, że jak kładłam rożek na łóżku, na którym było prześcieradło z frote to rzepa niszczyła mi to prześcieradło.
    Mogę doradzić, że przyda się jeszcze jeden na zmianę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo widzisz jak dobrze mieć doświadczone mamy ;) mi to nawet przez myśl nie przeszło ;) na pewno wezmę to pod uwagę...

      Usuń
    2. Ha! Polecam się :)

      Usuń
  3. Też zastanawiałam sie nad rożkami Kalamati :) Te dla dziewczynek w serduszka są śliczne :) Ale jak wiesz, na razie mam ten jeden i zobaczę jak Maks będzie się w nim czuł :) Ale Twój rożek będzie na pewno cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj tak ten w serduszka jest cudny, gdyby to była dziewczynka to na pewno już by u mnie był... też mam taką nadzieje, że będzie fajniusi...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też korzystałam z rożka, miałam z firmy muzpony.pl i byłam bardzo zadowolona. A ten wzór, który pokazałaś jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wybieram się właśnie do tego sklepu, pewnie oszaleje tam jak zobaczę te wszystkie rzeczy... dobrze wiedzieć, że z ich produktu byłaś zadowolona ;) myślę, że do chłopczyka pasuje idealnie ten wzór, teraz na czasie są takie różne stworki ;)

      Usuń