czwartek, 7 lutego 2013

Zakupy...

Wysłać kobietę na zakupy... ;) 
Mój mąż się mnie pyta: Kochanie dać Ci gotówkę czy Kartę... oczywiście wybrałam kartę... uwielbiam płacić kartą, cieszę się, że ktoś wynalazł taką możliwość... ;) Wy też tak macie... hehehehe ;) 

W Kapphal kupiłam parę rzeczy ale niestety mieli dosyć ubogi asortyment, Pani w sklepie powiedziała, że czekają na dostawę... także, ja też poczekam...gdyż większość rzeczy była w malutkich rozmiarach a chciałabym takie od 68, a to co kupiliśmy:

- białe body zapinane na bok kupiłam z myślą założenia ich małemu w szpitalu 
- szare spodenki są urocze... mam jeszcze ochotę na niebieskie, ale były same małe rozmiary
- misiowe body 
- śliniaczki z motywem gwiazdek (uwielbiam motyw gwiazdy, także nie mogłam się oprzeć)




Kolejną wizytę zaliczyłam w SMYKU a tam miła niespodzianka bo wciąż sporo wyprzedaży... kupiłam więc dla małego body z krótkim rękawem i z pajacyki zapinane na bok... rozmiar 56 - 62 więc na początek...



do tego piżamka również 56 


i kocyk (kolejny) ale nie mogłam się oprzeć - kosztował 30zł a jest duży, miły i dwustronny ;)


a to kilka ciuszków kupionych już wcześniej...





Ponieważ jestem jeszcze u mamy, to mam ochotę popołudniu skoczyć jeszcze raz na malutkie zakupy... coraz ciężej mi się chodzi, szybciej się męczę i nie jestem w stanie wejść do wszystkich sklepów...

A co u Nas... oczywiście ,,Tłusty Czwartek" więc nie mogłam się oprzeć pączusiowi więc jednego już zjadłam, ale mam ochotę na jeszcze... w taki dzień to raczej można ;) 



Mój mały królewicz jest chyba niezłym śpiochem, bo na jego kopniaczki muszę sobie zasłużyć, inaczej mogę czekać i czekać a on śpi... mam nadzieje, że po porodzie też będzie takim śpiochem ;) Czasami mam oczywiście ataki paniki ale cierpliwie czekam... 







7 komentarzy:

  1. Ciuszki fajne :)
    Ja też mam problem z ilością kocyków i zawsze znajdę jakieś wytłumaczenie dlaczego muszę go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciuszków nigdy za wiele, jednak nie mogę się doczekać kiedy będę stroić już takiego większego bobaska.

      Usuń
  2. ale super zakupy :) kocyk obłędny tez chcę :) ze smyka??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak kocyk kupiłam w smyku, jestem z niego bardzo zadowolona ;)

      Usuń
  3. Jestem tu pierwszy raz i dlatego pozdrawiam i gratuluję brzuszka :)
    Kocyki też uwielbiam, my mamy ich z 9-10 w różnych rodzajach.
    Zapraszamy do Nas: zuzilinowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak kocyków nigdy za wiele... zakochana jestem w nich strasznie... pierwszą rzecz jaką kupiłam małemu był właśnie kocyk i tak się zaczęło... ;) już uciekam do Was i zapraszam częściej do mnie ;)

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń