środa, 3 kwietnia 2013

Zakupowo...


Przed świętami wybrałam się z moim S. do centrum handlowego kupić jakiś prezencik dla jego chrześnicy na zajączka ;) U Nas jest taka tradycja, że dzieciom kupuje się na święta wielkanocne prezenty i rozwiesza się je w ogrodzie na drzewach a dzieciaki biegają i szukają swojej paczuszki. Tym razem prezentów nie zostawia Mikołaj tylko Zajączek. Jednak w tym roku zajączek zostawił prezenty w domu, malutka ma 4 miesiące, więc tradycja musi poczekać... ;) Oczywiście nie obeszło się bez zakupów dla Iwa, nie mogłam się powstrzymać, po pierwsze tak dawno nie byłam na zakupach a po drugie była promocja w Kapphal, 3 za 2, więc jak tu nie skorzystać... I tak oto kupiliśmy małemu parę ciuszków w rozmiarze 74, będą na później ;)




Spodenki z miśkiem są tak cudowne, że nie mogę się doczekać, kiedy zobaczę mojego Bąbelka w nich ;)

Dzisiaj mimo okropnej pogody za oknem u Nas słoneczko w domku... Pan kurier przywiózł pierwszy pojazd dla Iwa ;) Strasznie się cieszę i nie mogę się doczekać, kiedy rozpakuje te pudełeczka... muszę jednak poczekać na S. jak wróci z pracy, bo chcę żebyśmy zrobili to razem... Jak tylko Go złożymy oczywiście pochwalę się Wam ;) Mam nadzieję, że będę zadowolona, bo aż się boje... ;)

Pierwszy raz przyśnił mi się dzisiaj Nasz Syn ;) Miał czarne włoski i był bardzo podobny do mojego S. Sen był o tyle dziwny, że, mimo iż maluch dopiero się urodził to gadał jak najęty... był strasznie nieznośny i ciągle chciał być u taty na rękach, mnie jak by lekceważył, twierdząc, że jestem tylko od dawania mu cyca, którego strasznie łapczywie pożerał ;) Dziwny sen ;) Powiem Wam szczerzę, że boję się porodu, ale jakoś bardziej przeraża mnie myśl, że będę miała problemy z karmieniem... staram się być dobrej myśli, chociaż ten temat wciąż siedzi mi w głowie ;)



19 komentarzy:

  1. Ciuszki świetne :)
    A założeniem jeszcze poczeeeekasz, nasza dopiero dorasta do tego rozmiaru ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, że sobie poczekam...ale chciałam żeby je nosił już taki fajny bobasek a nie niemowlaczek ;)

      Usuń
  2. ale cudowne te rzeczy :) spodenki z miśkiem na pupie boskie;) u nas również jest zwyczaj, że zajączek wkłada prezety pod poduszkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy takiej wiośnie to wasza tradycja zdecydowanie lepsza ;)

      Usuń
  3. Super ciuszki, sama muszę się wybrać do Kappahl i też się czymś pochwalić:) Sen po prostu komiczny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać, że zakupy udane :) Ja wybieram się w weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale cudne rzeczy!! Spodenki z miesiem boskie! :) Jak ja dawno na zakupach nie byłam.. :)
    Czekam na zdjęcia wózka! :)
    A u nas też zawsze zajączek wieszał prezenty na dworze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są jeszcze te spodenki granatowe... to jak się już wybierzesz na te zakupy to dobrze poszalej ;)

      Usuń
  6. KappAhl ma świetne ciuchy dla dzieci! Sama wchodzą do sklepu nie moge sie powstrzymać żeby nie kupić czegoś swojej Hani! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Spodenki są boskie! uwielbiam takie naszywki, albo uszka na kapturze;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi się śniło że Iwek urodził się niezbyt piękny:-P ale miał ciemne włoski jak mama:-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba zaczął nam się już taki okres snów z naszymi dziecmi w roli głównej ;)

      Usuń
  9. Portasy są boskie :D
    zakochałam się :D

    OdpowiedzUsuń
  10. oj tak są cudowne w ofercie są jeszcze granatowe ;) macie kapphal w Norwegii?

    OdpowiedzUsuń
  11. Super zakupy :)
    My jeszcze nic nie mamy z Kappahla :/ Jakoś mi nie po drodze, ale choruję na kiecunie.
    Koniecznie musisz pochwalić się wózkiem!

    OdpowiedzUsuń