Przed świętami
wybrałam się z moim S. do centrum handlowego kupić jakiś prezencik dla jego
chrześnicy na zajączka ;) U Nas jest taka tradycja, że dzieciom kupuje się na
święta wielkanocne prezenty i rozwiesza się je w ogrodzie na drzewach a
dzieciaki biegają i szukają swojej paczuszki. Tym razem prezentów nie zostawia
Mikołaj tylko Zajączek. Jednak w tym roku zajączek zostawił prezenty w domu,
malutka ma 4 miesiące, więc tradycja musi poczekać... ;) Oczywiście nie obeszło
się bez zakupów dla Iwa, nie mogłam się powstrzymać, po pierwsze tak dawno nie
byłam na zakupach a po drugie była promocja w Kapphal, 3 za 2, więc jak tu nie
skorzystać... I tak oto kupiliśmy małemu parę ciuszków w rozmiarze 74, będą na
później ;)
Spodenki z miśkiem są tak cudowne, że nie
mogę się doczekać, kiedy zobaczę mojego Bąbelka w nich ;)
Dzisiaj mimo
okropnej pogody za oknem u Nas słoneczko w domku... Pan kurier przywiózł
pierwszy pojazd dla Iwa ;) Strasznie się cieszę i nie mogę się doczekać, kiedy
rozpakuje te pudełeczka... muszę jednak poczekać na S. jak wróci z pracy, bo
chcę żebyśmy zrobili to razem... Jak tylko Go złożymy oczywiście pochwalę się
Wam ;) Mam nadzieję, że będę zadowolona, bo aż się boje... ;)
Pierwszy raz
przyśnił mi się dzisiaj Nasz Syn ;) Miał czarne włoski i był bardzo podobny do
mojego S. Sen był o tyle dziwny, że, mimo iż maluch dopiero się urodził to
gadał jak najęty... był strasznie nieznośny i ciągle chciał być u taty na
rękach, mnie jak by lekceważył, twierdząc, że jestem tylko od dawania mu cyca,
którego strasznie łapczywie pożerał ;) Dziwny sen ;) Powiem Wam szczerzę, że
boję się porodu, ale jakoś bardziej przeraża mnie myśl, że będę miała problemy
z karmieniem... staram się być dobrej myśli, chociaż ten temat wciąż siedzi mi
w głowie ;)






Ciuszki świetne :)
OdpowiedzUsuńA założeniem jeszcze poczeeeekasz, nasza dopiero dorasta do tego rozmiaru ;)
wiem, że sobie poczekam...ale chciałam żeby je nosił już taki fajny bobasek a nie niemowlaczek ;)
Usuńale cudowne te rzeczy :) spodenki z miśkiem na pupie boskie;) u nas również jest zwyczaj, że zajączek wkłada prezety pod poduszkę ;)
OdpowiedzUsuńprzy takiej wiośnie to wasza tradycja zdecydowanie lepsza ;)
UsuńSuper ciuszki, sama muszę się wybrać do Kappahl i też się czymś pochwalić:) Sen po prostu komiczny:)
OdpowiedzUsuńkoniecznie tam zajrzyj ;)
UsuńWidać, że zakupy udane :) Ja wybieram się w weekend :)
OdpowiedzUsuńto życzę udanych zakupów ;)
UsuńAle cudne rzeczy!! Spodenki z miesiem boskie! :) Jak ja dawno na zakupach nie byłam.. :)
OdpowiedzUsuńCzekam na zdjęcia wózka! :)
A u nas też zawsze zajączek wieszał prezenty na dworze :)
są jeszcze te spodenki granatowe... to jak się już wybierzesz na te zakupy to dobrze poszalej ;)
UsuńKappAhl ma świetne ciuchy dla dzieci! Sama wchodzą do sklepu nie moge sie powstrzymać żeby nie kupić czegoś swojej Hani! :)
OdpowiedzUsuńoj tak to prawda, ciężko się powstrzymać ;)
UsuńSpodenki są boskie! uwielbiam takie naszywki, albo uszka na kapturze;p
OdpowiedzUsuńoj tak ja też ;)
UsuńMi się śniło że Iwek urodził się niezbyt piękny:-P ale miał ciemne włoski jak mama:-D
OdpowiedzUsuńto chyba zaczął nam się już taki okres snów z naszymi dziecmi w roli głównej ;)
UsuńPortasy są boskie :D
OdpowiedzUsuńzakochałam się :D
oj tak są cudowne w ofercie są jeszcze granatowe ;) macie kapphal w Norwegii?
OdpowiedzUsuńSuper zakupy :)
OdpowiedzUsuńMy jeszcze nic nie mamy z Kappahla :/ Jakoś mi nie po drodze, ale choruję na kiecunie.
Koniecznie musisz pochwalić się wózkiem!