Jeszcze przed
świętami razem z mamą zabrałyśmy się do pracy... miałam w domu kilka
materiałów, które kiedyś zakupiłam mając wielką ochotę nauczyć się szyć na
maszynie... Nie powiem troszkę udało mi się opanować ten sprzęt jednak cały mój
zapał szybko mi minął ;) brak zwinnych rączek artystki ;) pomimo wszystko dalej mam w planach kupić sobie kiedyś maszynę i nauczyć się szyć sama - metodą
prób i błędów ;) Teraz jednak pomoc mamy była niezastąpiona, i pewnie jeszcze
długo będzie, bo mam kilka pomysłów... Przytulanki cierpliwie będą czekać, aż
mały zacznie się interesować światem zabawek ;) A oto, co udało nam się
stworzyć:
Mam nadzieję, że zabawki spodobają się mojemu synkowi ;)
A jak Wam się podobają??

Wow, ale super :)
OdpowiedzUsuńJa też chce dla Zuzi takiego słonia :) Duży on?
Wszystko cudne, zazdrościmy :*
Dziękujemy ;) Słonik ma 18 cm. długości. To mamusia musi się wziąć do pracy i stworzyć takiego córci... można go uszyć ręcznie ;)
UsuńOj koniecznie :)
UsuńAle ręcznie nie będę szyć :) Na urodziny zażyczyłam sobie maszynę do szycia. Moja mama jest byłą krawcową, więc liczę, że pomoże mi ogarnąć maszynę :D
Słonik jest rewelacyjny!
OdpowiedzUsuńsą rewelacyjne! słonik i klocek skradł moje serce! ;);)
OdpowiedzUsuńoj moje też, nawet nie wiedziałam, że tak fajnie wyjdą ;)
Usuńśliczne! mi też słonik podoba się najbardziej! :)
OdpowiedzUsuńdziękuje ;) oj ty kochana to bierz się do pracy bo jesteś tą szczęściarą, że sama sobie takiego możesz zrobić ;)
UsuńCudne!
OdpowiedzUsuńMamy podobnego słonia i taką dużą kostkę do powieszenia nad leżaczkiem! :)
Ale mamuśkę to masz bardzo zdolną! Jeszcze rozkręcicie razem interes :)
zdolna mamusia jest... ale trochę marudna, bo jak ona ma szyć skoro jeszcze małego nie widziała ;) dała się jednak namówić ;) mam nadzieje, że jak się wnuczek jej urodzi to będzie częściej zasiadać do maszyny ;)
UsuńBajera :) słonik pierwsza klasa :)
OdpowiedzUsuńMi bardzo się podoba, do tego piękne kolory :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że się podobają ;)
UsuńPrawdziwe cudeńka!
OdpowiedzUsuńDzięki ;) Przekaże mamie ;)
Usuńja też lubię taką kolorystykę ;) nie znoszę odpustowych rażących kolorków ;)
OdpowiedzUsuńŚwietne te zabawki! Na pewno sie spodobają synkowi. Idealne kolory dla małych bąbelków;) Ja osobiście przepadam za tego typu rzeczami!
OdpowiedzUsuńja również zdecydowanie wolę takie rzeczy niż odpustowe grzechotki typu made in china ;) a TY kochana też zdolniacha jesteś, wiem bo zaglądam...
UsuńAha! Zapomniałam!
OdpowiedzUsuńZdolna ta Twoja Mama!!!:)
słonik najlepszy:) i te kolory..:)super!
OdpowiedzUsuń