sobota, 30 marca 2013

Świąteczny 36 tydzień z brzuszkiem...



Świątecznie zaczęliśmy 36 tydzień ciąży ;)

Święta spędzamy u teściów, zmiana klimatu dobrze Nam zrobiła, chociaż pierwszy dzień strasznie bolała mnie głowa, ciśnienie mi podskoczyło i cały dzień byłam nieprzytomna - to chyba zasługa powietrza, z miastowego przeskoczyliśmy w świeże leśne ;) Na szczęście na drugi dzień wszystko było już w porządku. Czuje się dobrze, nikt mi nic nie pozwala robić, mój S. biega koło mnie jak oszalały, podziwiam tą jego cierpliwość - nie wiem czy sama dałabym radę być na prawie każde zawołanie drugiej osoby ;) Kiedy tylko staram się zrobić coś sama to zaraz dostaje nakaz powrotu do łóżka. Mimo iż leżymy sobie z Iwo na kanapie, to uczestniczymy w całych przygotowaniach świątecznych ;) 
Do skończenia 37tc zostały Nam równe dwa tygodnie ;) Coraz częściej dopadają mnie różne myśli, przeplatają się dobre ze złymi ;) Zaczynam się martwić jak to wszystko się ułoży... jak będzie wyglądał mój poród, w końcu zostało już tak niewiele czasu... Jak na razie mamy święta także staram się jak mogę myśleć tylko pozytywnie...


WSZYSTKIM MAMOM, TATOM I ICH POCIECHOM 
ŻYCZĘ
ZDROWYCH, WESOŁYCH ŚWIĄT, DUŻO UŚMIECHU I SŁONECZKA






5 komentarzy:

  1. wesołego jajka
    i wesołego brzuszka:)))

    zanim się obejrzysz coś się z niego wykluje:))

    OdpowiedzUsuń
  2. wesłołych świąt dla Waszej trójeczki.
    my oczekujemy, może akurat jakiś kurczaczek w Święta się wykluje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko się ułoży!
    Wesołych Świat :)

    OdpowiedzUsuń