sobota, 23 marca 2013

35 tydzień z brzuszkiem...

Wczoraj wkroczyliśmy w 35 tydzień ciąży ;) 


A dzisiaj z prostego obliczenia 21 : 7 = 3, czyli zostały nam równe 3 tygodnie do skończenia 
37 tygodnia ciąży ;) 

To tylko trzy tygodnie, a nie tak jak niedawno jeszcze były trzy miesiące... zbliżamy się coraz większymi krokami do spotkania z Naszym maluszkiem. Czuje się dobrze, chociaż nie powiem moja pupa i boki od tego leżenia nieźle mnie już bolą, dlatego postanowiłam zakończyć okres maratonu leżakowania i zacząć coraz więcej się ruszać, co prawda tylko po domu, ale zawsze ;) będę dalej odpoczywać jak tylko brzuszek będzie twardniał, ale koniec z tym ciągłym leżeniem plackiem ;) Wizyty nocne w toalecie zrobiły się coraz częstsze, na szczęście przesypiamy całe noce co mnie ogromnie cieszy ;) Doskwierają nam też delikatne bóle okresowe, które mijają po pewnej chwili. 

Przed nami zrobienie pierwszego pranka... strasznie chciałam poczekać na piękną słoneczną wiosenną pogodę, żeby wiosenny wiaterek wysuszył mi wszystkie ciuszki... nie mam chyba jednak, co zwlekać, bo na pogodę liczyć nie mogę i najwyższa pora zabrać się do pracy... jestem u mamy także ona na pewno dużo mi pomoże ;)

Z pomocą mamy chciałam również zrobić małą metamorfozę kilku dodatków do kącika Iwo, jak również zrobić kilka szmacianych zabawek ;) dobrze, że mama potrafi szyć na maszynie, bo ja się do tego nie nadaję, chociaż mam ogromną ochotę się nauczyć ;)  jak skończę pochwalę się naszymi wytworami ;)

Torba do szpitala ciągle nie spakowana... brakuje mi wielu rzeczy dla mnie, nie mam też jeszcze pampersów dla małego. 

Czekamy z niecierpliwością na Pana kuriera, który dostarczyć ma nam wózek, łóżeczko, wanienkę i resztę zamówionych rzeczy. Mam nadzieję, że będę zadowolona z zakupów ;)

A już w poniedziałek wizyta u doktorka, znowu zobaczymy naszego małego szkraba ;)





17 komentarzy:

  1. Z Brzuszkiem Ci do twarzy:) Super! Pochwal się wszystkimi skarbami jak Kurier dostarczy. Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądasz po prostu kwitnąco :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ten czas szybko leci... :)
    Ja torbę do szpitala pakowałam chyba w 38 tygodniu :P
    A brzuszek cudny!! Ja dziwnie się czuję bez swojego.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tą torbą to właśnie tak zwlekam, bo wciąż mi się wydaje, że za wcześnie...muszę się jednak zabrać za zakupy dla mnie, bo nie mam jeszcze nic oprócz piżamy ;) podejrzewam, że mi też będzie dziwnie bez brzusia ;)

      Usuń
  4. śliczny brzuszek! :) Macie już z górki do rozwiązania. Również czekam na relację z zakupów. zapraszam do nas:

    http://mama-maluszka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) relacja na pewno będzie ;) Zaraz uciekam do Ciebie...

      Usuń
  5. ślicznie wyglądasz :) brzucholek piękny
    ja dalej czekam na wiosnę i na pranie ciuszków ;) ale ja mam 3 tygodnie więcej do rozdwojenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo to może ty się wiosny doczekasz ;) ja bym jeszcze czekała, ale stresuje się, że później mogę nie zdążyć, albo kompletnie już nie mieć siły... chociaż i tak pewnie wezmę sie za nie po świętach...

      Usuń
  6. Wyglądasz cudnie!
    A rzeczy dla Malucha na 100% będą cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje ;) oj mam taką nadzieję bo inaczej będę mocno zła hehe

      Usuń
  7. U mnie 39 tydzień i... oczekiwania na godzinę 0 :). Czas tak szybko leci. Byle do rozwiązania.

    Pozdrawiam ciążowo :)

    www.krzysiowie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to ty już masz bliziutko ;) również pozdrawiam brzusiowo i uciekam do Ciebie...

      Usuń
  8. Dziękuje ;) Chciałabym jeszcze zrobić kilka zdjęć także niech dzidzia grzecznie czeka ;) oczywiście się pochwalę, sama nie mogę się ich doczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. będziesz miała cc że odliczasz dni do 37 tyg?:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, mam tylko szyjkę skróconą i lekarz zalecił leżenie do 37tc żeby dzidziuś był już donoszony a później mam już grzecznie czekać na poród ;)

      Usuń