Lepiej...
Zębole się pokazały, wszystkie CZTERY ;) Oj dały Nam popalić.
Jako, że matkom jestem od dziewięciu miesięcy, dziecka pierwszego nie wpadłam na to, że przy tak ostrym marudzeniu, płaczu, krzyku, bólu podać dziecku lek przeciwbólowy. Miałam w domu Pedicetamol, lek przeciwgorączkowy, ale też przeciwbólowy. Dopiero po rozmowie z koleżanką, która mnie uświadomiła podałam dziecku lek. Po niespełna paru minutach Iwo się uspokoił, widać było, że lek zadziała i przyniósł mu ulgę.
Dzisiaj już odstawiliśmy wszystkie leki. Iwo stał się innym dzieckiem. Znowu mam uśmiechniętego, radosnego szkraba, który
PIĘKNIE SAM SIEDZI
i zabiera się za raczkowanie ;)
Interesuje Go wszystko, łącznie z jedzeniem. Dzisiaj prawie skakałam z radości, kiedy moje dziecko szeroko otwierało buzię i ze smakiem zjadło całą zupkę.
Tak jakoś wydoroślał, zmienił się, więcej rozumie, więcej potrafi, naśladuje, papuguje.
Takie poranki to ja lubię ;)
Nic tylko wycałować, śliczniutki chłopczyk! Jak postępy w domku? u nas codziennie coś się wierci, przykleja, maluje ...ile jeszcze.. ehh
OdpowiedzUsuńNo to dobrze, że jest dobrze! :) Oczka ma cuuudowne :)
OdpowiedzUsuńCudownego masz synka! Piękne oczy.
OdpowiedzUsuńa zęby jak to wszystkie 4? na raz?
u nas też ząbkowanie i też 2 razy podałam Toto paracetamol.
P.S. zmieniasz i zmieniasz swoje zdjęcie w profilu, że tracę orientację gdzie jestem;p przyzwyczaiłam się do starego;p
wogóle to śliczne masz te zdjęcia, z sesji jakiejś?
Gratulacje! I za zęby i za siedzenie :) Słodziak Mały z Niego :)
OdpowiedzUsuńNajważniejsze, że już zębole wyszły :)