Słów kilka o kąpaniu.
Iwo od samego początku jest wielkim fanem kąpieli. Lubi się kąpać strasznie.
Kiedy wybija godzina mycia dosyć wyraźnie daje Nam do zrozumienia, że najwyższa pora rozpocząć codzienny rytuał.
Jako matka swojego dziecka jeszcze nie doświadczyłam mycia Go.
Od samego początku robi to mój S.
Widok Iwa oczekującego na tatę z wanną jest nieziemski.
Trzepie rączkami, nóżkami, piszczy, cieszy się jak oszalały...
Pewnego dnia wpadłam na pomysł, że może wykąpiemy Go w Naszej wannie. Niestety skończyło się to niezłym wrzaskiem, Iwo wyraźnie się wystraszył. Byłam wściekła na siebie, że wpadł mi do głowy taki głupi pomysł, bałam się, że może przez to Iwo przestanie już lubić się kąpać i będzie jeden wielki krzyk za każdym razem, na szczęście nic takiego się nie stało.
A wy kiedy zaczęłyście kąpać dzieci w wannie i pożegnałyście dziecięcą wanienkę?
u obu moich Podopiecznych w mieszkaniach miałam prysznice. Jakoś tak bliżej roczku zaczęłam przechodzić na podmywanie -szczególnie po kupce - pod prysznicem, ale w formie niezłej zabawy (zawsze wszystko było mokre i my tez -ja i mała już w ręczniku ;) ). Poprzednia mała nie bała się w ogóle prysznica, a aktualna ma takie fazy - raz się boi raz nie ;) ale jest wieczorem kąpana w wanience ale pod prysznicem. Ja podmywam ją pod samym prysznicem od ukończenia 11mcy (było lato, upał i przydawała się odświeżająca kąpiel malucha).
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
www.swiat-wg-anuli.blogspot.com
Z tego co pamiętam to Zuza miała około 6-7 miesięcy. Kiedy zaczęła pewnie siedzieć. Może na początek spróbujcie kąpieli z małym, może wtedy będzie inaczej. Zuza też jest fanką kąpieli. Jest to najczystrze pomieszczenie w naszym mieszkanku :D
OdpowiedzUsuńU nas Maks też uwielbia się kąpać! I nadal kąpiemy go w wanience co wcale mu nie przeszkadza, wręcz przeciwnie uwielbia się w niej kąpać :)
OdpowiedzUsuńW wanience kąpiemy Majule jeszcze ale w wannie też od kiedy siedzi sama :) i tu i tu uwielbia :) najgorzej się złości jak trzeba konczyc kapiel :)
OdpowiedzUsuńMy ostatnio wykapalismy Iwo w wielkiej wannie u rodziców.Byl zachwycony! Nabyl też umiejętności - leżenie na brzuchu i picie wody :-D
OdpowiedzUsuńMy mieliśmy kilka nieudanych prób kąpania Olka w 'dorosłym' brodziku, ryk był taki, że chyba całe osiedle słyszało. Odpuściliśmy na jakiś czas, ale wanienka stała się zdecydowanie za mała, no i poszło (miał 8mc), nie przygotowywaliśmy się specjalnie, potraktowaliśmy jako normalną kąpiel tylko w innym miejscu. Młody nas zaskoczył, cała kąpiel z uśmiechem, nie chciał wychodzić ;)
OdpowiedzUsuńMy z Gabrysiem, szybko wskoczyliśmy do dużej wanny...miał około 3 tygodni:)) Jednak on kąpał się zawsze ze mną albo PT. Natomiast Nelka kochała tummy tub więc dopiero jak miała 5 miesięcy zaczęła swoją przygodę z dużą wanną:)
OdpowiedzUsuńDla nas wanienka była zbędnym gratem - od początku do kąpieli służyła nam wanna - ewentualnie z wkładką z gąbki. Okazało się, że to dobry wybór. Maluch szaleje, a i my mamy przyjemność:)
OdpowiedzUsuńI Lilka dostaję ogrom energii kiedy przychodzi czas na kąpiel. Ja lub M. ją myjemy, a Ona cały czas się śmieje i piszczy :) Słodki widok.
OdpowiedzUsuńMy wanienkę chcemy pożegnać jak tylko Lilia zacznie siedzieć.
Przypomniało mi się jak mama kąpała moją siostrę (próbowała wykąpać) Zawsze był krzyk, taki że sąsiadka z piętra niżej słyszała. Coś mówiła do mojej siostry i było to słychać. Potem przestała płakać i nadal sobie z sąsiadką gadały :)
OdpowiedzUsuńOj u nas Filip też bardzo uwielbia kąpiele. Proponuje żeby pierwsza kąpiel w wannie odbyć z mama albo tata wtedy Iwo będzie pewniejszy i bardziej skłonny do figli:) to samo z basenem...byliscie juz? Pewnie też mu sie spodoba;)
OdpowiedzUsuńPola miała niespełna 3 miesiące i do dzisiaj uwielbia dużą wannę ;)
OdpowiedzUsuń