Oj biedny, u nas nie ma jeszcze mrozow wiec nie wiem jak jest, ale zazdroszcze troche sniegu, bo jak juz zima to ze sniegiem, a nie takie niewiadomo co jak u nas.pozdrawiamy goraco:)
Łzy z oczu i u nas są normalką w taką pogodę a strasznie mi wtedy naszego Bunia szkoda. Ale macie śniegu w swoich stronach! jest po czym szusować sankami :)
noooo:) mój Duży już nie, ale Młody w taką pogodę wiecznie cały "zalany":) urocze zdjęcia:)
OdpowiedzUsuńSuper czapa.
OdpowiedzUsuńZ oczami i noskiem to nie wiem.. u nas mrozów ani śniegu nie ma (jeszcze hehe)
Pozdrawiamy
Oj biedny, u nas nie ma jeszcze mrozow wiec nie wiem jak jest, ale zazdroszcze troche sniegu, bo jak juz zima to ze sniegiem, a nie takie niewiadomo co jak u nas.pozdrawiamy goraco:)
OdpowiedzUsuńAle piękne zdjęcia! A jaką fajną ma czapę - uwielbiam tego typu nakrycia głowy, a maluszki wyglądają w nich przeeeeuroczo! :)
OdpowiedzUsuńU mojego Julka nic takiego się nie dzieje...
Łzy z oczu i u nas są normalką w taką pogodę a strasznie mi wtedy naszego Bunia szkoda.
OdpowiedzUsuńAle macie śniegu w swoich stronach! jest po czym szusować sankami :)