czwartek, 17 stycznia 2013

Kocham kocyki...


Pierwszą rzecz, jaką kupiłam dla mojego syna był kocyk. W moje ulubione PASKI biało - niebieskie... Nie wiem, co ja mam z tymi paskami, ale je uwielbiam. W szczególności w ubrankach, najchętniej bym kupowała tylko te z takim motywem. Od chwili zakupienia pierwszego kocyka dostałam jakiegoś bzikaaaa na ich punkcie... Pierwsze, co oglądam na stronach różnych firm to kocyki. 

To kocyk kupiony, jako pierwszy :



Następny był z firmy POOFI - jest strasznie miły w dotyku i mam nadzieje, że się spodoba mojemu synowi:


A ostatnio natrafiłam na firmę PEEKABOO i zakochałam się oczywiście w kolejnym kocyku w paski... od razu go zamówiłam, nie zastanawiając się nawet chwili... czekam teraz na przesyłkę. 


Jako, że wciąż uważam, że mam za mało kocyków planuję dokupić jeszcze kocyk od Davida Fusseneggera,  wzornictwo i kolorystyka jest przecudna i trudno się zdecydować, mnie w szczególności urzekł ten (zaraz po paskach, strasznie lubię motyw gwiazdki) :


Oczywiście nie obejdzie się bez kupna kocyka od LAMILLOU, są na prawdę niezwykłe... zamówię go jednak tak bardziej na jesień, gdyż malutki urodzi się na wiosnę, więc ten kocyk będzie za gruby. 

Ostatnio znalazłam też fajny pomysł na prezent np. na chrzciny, który proponuje firma, MARTELLO. Jest to kocyk z imieniem i danymi dziecka lub kocyk z samym imieniem. Kocyki wyglądają naprawdę uroczo ;)


                                                            http://www.martello.pl/moj-kocyk


Tak oto powstała moja miłość to kocyków... uważam jednak, że są one niezbędne przy dziecku. Ich możliwość wykorzystania jest ogromna, i jeden na pewno by nie wystarczył ;) 


3 komentarze:

  1. Mam ten od Davida Fusseneggera :) Fajny jest :) też mam słabość do kocyków :) Ale mój S. stara się mnie trochę temperować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo to dobrze, to znaczy że warto go zamówić... no ja mam właśnie to samo mój S. też mnie cały czas sprowadza na ziemię. A widziałam w Kappahl fajny też kocyk granatowy w czerwone gwiazdki, pasował by do waszego wózka... też mam ochotę na niego ale wiem, że troszeczkę przesadzam ;)

      Usuń
    2. Hehe :) Ja już staram się nie szukać ani oglądać ich bo ciężko mi się powstrzymać :) A czego oczy nie widzą tego sercu nie żal :)

      Usuń