Powiem szczerze,
że zima dla mam ciężarnych jest troszkę uciążliwa, dni są krótkie, cały wolny
czas spędza się w domu, a towarzyszy temu okropna nuda... ja gdyby nie komputer
to chyba bym oszalała, czytam oczywiście też książki o dzieciach, gazety, ale
ileż można ;) fakt, że dużo czasu jest na odpoczynek, ale jednak latem dni są
jakieś weselsze...
Mimo tego
postanowiłam wykorzystać piękną zimową niedzielę i wybrałam się z moim S. na
krótki spacerek. Wykonaliśmy przy tym parę fotek... a oto one:
Pozdrawiam Was Zimowo ;)

Ja też nie lubię zimy.. Ale już niedługo wiosna i może jakoś weselej się zrobi..? :)
OdpowiedzUsuńA zdjęcia super! Ślicznie wyglądasz :)
dziękuje... oj oby do wiosny
UsuńŚliczne zdjęcia, a i brzusio już pięknie zaokrąglony :)
OdpowiedzUsuńSłodki brzusio. Zdjęcia super - piękna pamiątka :)
OdpowiedzUsuńDziękuje ;) to prawda brzuszek robi się coraz większy ;)Myślę że takich sesji zdjęciowych zaliczymy sporo ;) uwielbiam zdjęcia a to jest dobry powód to robienia ich ;)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjecia...
OdpowiedzUsuńDodaj do bloga obserwatorów,a bym mogła siebie dodać :-)