Obecnie zaczynamy 25 tydzień ciąży ;) Termin porodu 1 maja 2013 roku,
czyli Święto Pracy...
chyba będę mamą niezłego pracusia. Ale jak wiadomo to tylko
przypuszczalny termin. Od początku ciąży czuję się bardzo dobrze, ominęły mnie
wszelkie dolegliwości ciążowe. Jednak nie jest tak kolorowo, bo jak każda chyba
z Nas doskwiera mi ból pleców... i ogromny apetyt, nad którym trudno mi
zapanować ;)
Jakoś podświadomie myślałam, że będę miała córeczkę, jednak mój S. cały czas powtarzał, że to będzie na pewno chłopczyk. Na USG, gdy lekarz powiedział do nas, że to syn moją reakcją był ogromny śmiech, sama nie wiem,
dlaczego... ogarnęła mnie straszna radość ;)
Będzie miał na imię Iwo, obecnie waży ok 800g i kopie mamusie po
brzuszku... niesamowite uczucie.
Też myślałam, że będę miała córeczkę a mój S. zdecydowanie chciał syna :) No i ma :) A brzuszek malutki ale śliczny! Zobaczysz jak zaraz zacznie Ci rosnąć w oczach! :)
OdpowiedzUsuńPamiętam jak czytałam Twojego bloga to czułam jak bym czytała o sobie hehe
UsuńNajważniejsze, iż oboje się cieszycie na ten cud 'pracusiowy':-) Maj to piękny miesiąc na narodziny...
OdpowiedzUsuńOj to prawda, cieszę się, że nasze początki przypadają na miesiące letnie, będziemy dużo spacerować ;)
UsuńMój też będzie miał na imię Iwo!:)i mamy ten sam tydzień:D
OdpowiedzUsuńOooo cieszę się, że znalazła się jakaś mamusia w tym samym tygodniu, i gratuluje wyboru imienia, ale fajny zbieg okoliczności...
Usuń