sobota, 12 stycznia 2013

O SYNU...


Obecnie zaczynamy 25 tydzień ciąży ;) Termin porodu 1 maja 2013 roku, czyli Święto Pracy... 
chyba będę mamą niezłego pracusia. Ale jak wiadomo to tylko przypuszczalny termin. Od początku ciąży czuję się bardzo dobrze, ominęły mnie wszelkie dolegliwości ciążowe. Jednak nie jest tak kolorowo, bo jak każda chyba z Nas doskwiera mi ból pleców... i ogromny apetyt, nad którym trudno mi zapanować ;) 
Jakoś podświadomie myślałam, że będę miała córeczkę, jednak mój S. cały czas powtarzał, że to będzie na pewno chłopczyk. Na USG, gdy lekarz powiedział do nas, że to syn moją reakcją był  ogromny śmiech, sama nie wiem, dlaczego... ogarnęła mnie straszna radość ;) 
Będzie miał na imię Iwo, obecnie waży ok 800g i kopie mamusie po brzuszku... niesamowite uczucie.

6 komentarzy:

  1. Też myślałam, że będę miała córeczkę a mój S. zdecydowanie chciał syna :) No i ma :) A brzuszek malutki ale śliczny! Zobaczysz jak zaraz zacznie Ci rosnąć w oczach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam jak czytałam Twojego bloga to czułam jak bym czytała o sobie hehe

      Usuń
  2. Najważniejsze, iż oboje się cieszycie na ten cud 'pracusiowy':-) Maj to piękny miesiąc na narodziny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to prawda, cieszę się, że nasze początki przypadają na miesiące letnie, będziemy dużo spacerować ;)

      Usuń
  3. Mój też będzie miał na imię Iwo!:)i mamy ten sam tydzień:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo cieszę się, że znalazła się jakaś mamusia w tym samym tygodniu, i gratuluje wyboru imienia, ale fajny zbieg okoliczności...

      Usuń