3 dni do ,,dnia ojca" kilka słów o nim...
Pisałam już wielokrotnie, że mój S. jest zagorzałym fanem piłki nożnej. Nawet w swoim życiu zawodowym zajmuje się tą dyscypliną. Od dziecka sport a w szczególności piłka nożna są w jego życiu bardzo ważne. Jako mały chłopczyk nie rozstawał się z piłką a jego kompanem do rozgrywania meczy i strzelania bramek była jego mama, która również jest wielką fanką tego sportu. Zawsze powtarzał mi, że bardzo chciałby mieć syna, z którym grał by w piłkę, trenował i oglądał mecze. W głębi duszy marzyłam o tym, żebym urodziła chłopca. Udało się i na świecie pojawił się Iwo. Pierwszym prezentem jaki dosłał od swojego taty była oczywiście mała piłka, która od samego początku leży w łóżeczku Iwa. Rozczulam się a czasami pękam ze śmiechu kiedy mój S. planuje już przyszłość małego, opowiada mu wszystko co związane z piłką, bierze go na ręce i ogląda z nim mecze... czasami sytuacje są naprawdę komiczne. Specjalnie dla S. zrobiłam ostatnio kilka zdjęć Iwa z piłką.
Ciekawa jestem czy faktycznie kiedyś zostanę mamą piłkarza ???
A jak jest u Was? Tatusiowie też mają jakieś plany wobec swoich dzieci?
Moj Maz uwielbia zeglowac a jako maly chlopiec gral w pilke nozna. Tak wiec nasz Synek nie bedzie sie nudzil z Tatusiem:)
OdpowiedzUsuńczyli u Was też będzie królować piłka nożna hehe
UsuńTo mój planuje Emilke nauczać o samochodach, naprawach i wyścigach;)
OdpowiedzUsuńw sumie to dobrze, bo będzie sama potrafiła sobie autko naprawić ;)
Usuńmój mówi, że jego córka będzie z nim grała w gry komputerowe:P
OdpowiedzUsuńoj podejrzewam, że mój S. grami też go zarazi ;)
Usuńsuper, będą chłopaki mieć wspólne pasje. ja mam nadzieję, że ślubny zarazi Młodego pasją do muzyki.
OdpowiedzUsuńto prawda, fajnie żeby ich jakaś pasja połączyła ;)
Usuń:D U nas tata wobec syna ma te same plany! Piłkarz i koniec:)
OdpowiedzUsuńno to kochana będziemy razem mecze oglądać i podziwiać Naszych synów ;)
UsuńA u nas po prostu (za słowami męża) córeczka tatusia - bez oczekiwań i planów ;) Przecież i tak dla niego jest idealna :P
OdpowiedzUsuńoj to prawda, ja czasami to się aż boję jak S. zareaguje jak Iwo muzykiem na przykład będzie chciał zostać ;)
UsuńAaaa zapomniałam - piękne body. Gdzie, co, jak? ;)
OdpowiedzUsuńU nas Maks ma jeździć w F1 :)
OdpowiedzUsuńczyi plany taty ambitne ;) pewnie się tata doczekać nie może kiedy kupi małemu jego pierwsze zabawkowe autko ;)
UsuńO tak tak. Mój mąż to już powiedział, że jego córeczka będzie zawodowo grać w siatkówkę i rozpieszczać rodziców :D
OdpowiedzUsuńhehe z tym rozpieszczaniem rodziców to fajnie by było :)
UsuńNic dodać, nic ująć- nawet podkolanówki "piłkarskie" już Iwo ma! ;) Mój mąż twierdzi, że Hania będzie top modelka hehe ;)
OdpowiedzUsuńkochana nie zdziw się jak nią zostanie, bo śliczna z niej dziewuszka ;) trzymamy kciuki ;)
Usuńhehe u nas to samo, zaczyna się sezon i mój S. żyje w swoim świecie ;) no ciekawe jak to będzie z tymi naszymi dzieciaczkami czy zarażą się pasją tatusiów ;)
OdpowiedzUsuńDziewczynki, to typowe córeczki tatusia (Zu nawet będąc w brzuchu stawała po stronie taty i traktując mnie serią kopniaków;)). W przyszłości każdy kandydat,który pojawi się u boku dziewczynek będzie mieć ciężko;)
OdpowiedzUsuń