Dzisiaj 1 maja, to właśnie dzisiaj terminowo miał pojawić się na świecie Nasz syn.
Miał to być Nasz najszczęśliwszy dzień w życiu, tym czasem dzień ten po porannej telefonicznej pobudce jest tak smutny i ponury jak dzisiejsza pogoda. Odeszła od Nas cudowna kobieta, niezwykle dobra o duszy anioła, wierząca w dobro ludzi i obdarowująca ich swoim dobrem.
Kobieta przy której świat stawał się lepszy, która obdarowywała Nas spokojem i miłością.
Nasza kochana Babcia A.
Teraz już wiem dlaczego mój syn chciał pojawić się na świecie wcześniej... on poprostu chciał, żeby prababcia go poznała. Nie udało się nam z nią spotkać ale magia internetu jest nieoceniona.
Dlaczego tak jest, że w jednej rodzinie pojawia się nowy człowiek a drugi ustępuje mu miejsca przy stole?
To dla babci mój syn dzisiaj się uśmiecha... mimo iż po policzkach jego mamy płyną łzy...
Niestety, taka kolej rzeczy. Życzę Wam dużo sił i jak najmniej łez...
OdpowiedzUsuńKochana z całego serduszka Ci współczuję! Widać tak miało być.
OdpowiedzUsuńU nas było tak samo, 9 dni po urodzeniu Zuzi zmarła moja ukochana Babcia! Pojechałam do niej w ostatniej chwili, pokazałam Zuzię i od razu zabrało ją pogotowie. W nocy zmarła, ale zobaczyła swoją prawnusię.
Takie właśnie jest życie, jedni przychodzą na ten świat, a inni z niego schodzą! :/
przytulam mocno...!
OdpowiedzUsuńMoże musi tak być, może Babcia stanie się Aniołem Stróżem Twojego synka... Uśmiechu przez łzy...
OdpowiedzUsuńPrzytulamy mocno...
OdpowiedzUsuńPrzykro mi z powodu Babci :(
OdpowiedzUsuńMasz pięknego synka. Przejrzałam kilka ostatnich postów, ale nie będę pisac pod każdym z nich. Świetne zdjęcia.
Oj, tak mi przykro z powodu babci, przyjmij wyrazy współczucia.
OdpowiedzUsuńWyrazy współczucia. Nie ma słów ukojenia, kiedy odchodzi ktoś bliski.Trzymajcie się cieplutko :*
OdpowiedzUsuńTrzymajcie się dzielnie! Wszystkiego co najlepsze!
OdpowiedzUsuń